Recenzja: Gwiazdka ze śmiercią

Święta to czas spotkań rodzinnych. To czas miłości, wybaczania i słodkiego obżarstwa. Dla Agaty Christie to też dobry czas na morderstwo i wyjawianie wszystkich najgorszych, przez wiele lat zatajanych sekretów. 

Na rodzinę Lee składa się wiele osób. Buntownik Harry, artysta David z przenikliwą żoną Hildą, polityk George z 20 lat młodszą Magdaleną , spokojny Alfred z dystyngowaną małżonką Lydią, Pilar siostrzenica wymienionych dżentelmenów oraz senior rodu, okrutny i złośliwy Simeon Lee. Wszyscy spotykają się na życzenie starca w jego domu, aby jak myśleli polepszyć ich rodzinne stosunki. Sytuacja jednak nie jest taka prosta, gdyż Simeon ma swój prywatny plan, który pragnie zrealizować w trakcie tych świąt i jego wynikiem nie ma być rozbudowa wzajemnej miłości, wśród skłóconych członków rodu. Niespodziewanie ktoś jednak miesza jego szyki, w okrutny sposób mordując go w jego własnym pokoju. Podejrzanym może być każdy. Aby rozwikłać tę tajemniczą sprawę, należy więc zasięgnąć rady u kogoś zaufanego i doświadczonego w tym względzie. Idealnym kandydatem okazuje się być przebywający, niedaleko miejsca zbrodni, z wizytą detektyw Herkules Poirot. 

Agata Christie to od wielu lat ceniona autorka kryminałów na wysokim poziomie. Jej historie są nieprzewidywalne, a zagadki zawikłane, tak że czytelnik często nie jest w stanie domyślić się, kto dokonał zbrodni. W swych książkach stworzyła kreacje dwóch głównych detektywów: ekscentrycznego Herkulesa Poirot oraz Pani Marple. Obydwoje podbijają serca czytelników po dziś dzień. 
"Morderstwo w Boże Narodzenie" jest wciągającą historią, opowiadającą o rodzinie z problemami. Wewnętrzne konflikty są tłem do morderstwa, które tak na prawdę mógł popełnić każdy z członków rodziny, gdyż starszy Pan od wielu lat wszystkim mocno dawał się we znaki. Poirot jak zawsze daje jednak popis swoich niezwykłych umiejętności, wiązania wielu pozornie przypadkowych elementów w spójną zbrodnię. Muszę jednak przyznać, że tym razem wyjątkowo szybko odgadłam co się święci. Zrzucam to jednak na karb tego, iż twórczość pani Christie znam nie od dziś. 

Morderstwo, święta, kłótliwa rodzina i zaginione diamenty tworzą intrygującą dla czytelnika mieszankę. Książeczka jest krótka, ale na poziomie. Ładna wpasowująca się w klimat okładka powoduje, że ta pozycja nadaje się zarówno dla nas jako czytadełko na zimowy wieczór, jak również jako prezent pod choinkę dla fanów tego gatunku.

Za możliwość przeczytania kolejnej pozycji, jednej z moich ulubionych autorek, dziękuję serdecznie wydawnictwu:
tytuł: Morderstwo w Boże Narodzenie
autor: Agata Christie
wydawnictwo: Dolnośląskie
ilość stron: 227

A teraz jeszcze mała zapowiedź tego co jutro na moim blogu Królik z plasteliny :)

Share this:

, , , , , , , ,

Komentarze

8 komentarzy:

  1. Ohhh, mam ogromną chęć zapoznania się z tą książką, ale także autorką. Kusisz, kusisz :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, po lekturze "I nie było już nikogo" naprawdę nie umiem się przekonać co do tej Autorki. Wszyscy tak zachwalają, a mnie jakoś tak nie bardzo podchodzi. Może kiedyś jeszcze spróbuję zmienić zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agatha Christie to świetna autorka, najbardziej podobaja mi sie te książki z Herculesem Poirotem w roli głownej, wprost uweilbiam tego zabawnego Belga. Tej książki jeszcze nie czytałem ale kto wie, kto wie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż wstyd się przyznać, ale nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki. Koniecznie muszę to zmienić. Podczas następnej wizyty w bibliotece rozejrzę się za nią - w końcu Święta tuż-tuż. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Książkę mam w planach, więc niestety nie czytałam recenzji. Znając jednak twórczość Christie, jest duża szansa, że książka mi się spodoba:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana Christie. Chętnie przeczytałabym ją w Boże Narodzenie, wydaje mi się że będzie tak 'klimatowo'. :)
    Serdecznie zapraszam do siebie, próbuję rozkręcić bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie sprawiłabym sobie tę książkę na Święta. Ciekawe co na o Mikołaj?:D
    Pierniczki w jutrzejszych planach.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ach, Agata Christie! Wydaje mi się, że oglądałam ekranizacje "Morderstwa w Boże Narodzenie", ale nie jestem pewna. Wiem tyle, że książkę przeczytam z chęcią. Jednak najpierw chcę dokończyć serię z przemiłą Panną Marple :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.