Książki na luty 2012

Nadszedł czas na kolejne zdjęcie tego co mi się ostatnio zebrało na "półce" (cudzysłów- ponieważ moją półką stała się od pewnego czasu podłoga).

Po lewej widzicie zdjęcie zbiorcze całego pakietu książkowego. Część z nich do zakupy własne, część książki do zrecenzowania.




Zakupy własne i wygrane w konkursach:


1. Niepokój- Maggie Stiefwater wygrana w konkursie

2. I co my teraz zrobimy- Doris Dörrie w ramach stworzonego przeze mnie wyzwania "Bliżej niemieckiej literatury" o którym więcej TUTAJ
3. Ani tu, ani tam- Bill Bryson RECENZJA
4. Poślubić wicehrabiego- Adrienne Basso- zakupiona na promocji w Matrasie za całe 9,90zł, ponieważ uwielbiam romanse historyczne
5. Smak skandalu- Adrienne Basso- j.w
6. Cień nocy- Andrea Cremer- TESCO ma ostatnio również ładne promocje. Tę kupiłam również za 9,90zł
7. Pocałunek łowcy- Marjorie M. Liu- a tutaj jeszcze lepiej TESCO 6,90zł!
8. Błękitna miłość- S.C. Ransom- coś co chciałam przeczytać przez pozytywne opinie blogerów, również Tesco również zabójcza cena 9zł :D (tak, mieszkam obok Tesco i robię tam codziennie zakupy :D)
9. Legion Condor- T. Nowakowski, M. Skotnicki- wygrana w konkursie na FB, która niedługo pojedzie sobie do Gdańska w ramiach wymiany z Limonką :))

Książki do zrecenzowania:
1 i 2 w sumie nie do zrecenzowania ale jako prezent od serwisu Harlequin za udział w dyskusjach :)))
3. Książę ciemności- Anne Stuart- w ramach miłości o której już wspomniałam ;) (od wyd. Harlequin/Mira) RECENZJA
4. Powiernica królowej- Shannon Drake (od wyd. Harlequin/Mira)
5. Sekret damy do towarzystwa- Margareth McPhee (od wyd. Harlequin/Mira)
6. W atmosferze skandalu- Carole Mortimer (od wyd. Harlequin/Mira) RECENZJA
7. Wojna i miłość- Elizabeth White (od wyd. Harlequin/Mira)
8. Szkoła zalotów- Candace Camp (od wyd. Harlequin/Mira) RECENZJA
9.  Siła trucizny- Maria V. Snyder (od wyd. Harlequin/Mira) RECENZJA
10. Szybka i prosta joga- Christina Brown (od wyd. Muza) Już zaczęłam ćwiczyć :D RECENZJA
11. gdzie mól i rdza- Paweł Pollak (od wyd. Oficynka) RECENZJA
12. Złodziej dusz- Aneta Jadowska (od wyd. Fabryka słów) jedna z tych które najbardziej chcę przeczytać :) RECENZJA
13. Uprowadzona- Lucy Christopher (od wyd. Wilga) kolejna którą chcę poznać po recenzjach blogerów RECENZJA
14. Pora przypływu- Agata Christie (od grupy Publikat) Agata musiała się tu znaleźć! RECENZJA
15. Pięcioro dzieci i coś- Edith Nesbit (od wyd. Zielona Sowa) powracam do ulubionych serii z młodości :D RECENZJA
16. Feniks i dywan- Edith Nesbit (od wyd. Zielona Sowa)
17. Lucian- Isabel Abedi (od wyd. Nasza Księgarnia) ogromnie się cieszę na współpracę z nimi! Tę książkę chciałam poznać po poznaniu Isoli tej autorki. RECENZJA
18. Żona godna zaufania- Robert Gooldrick  (od wyd. Nasza Księgarnia) RECENZJA
19. Oko świata- Robert Jordan (od Zysk i S-ka- których uwielbiam!) zwrot w stronę klasycznego fantasy którym się swego czasu zaczytywałam RECENZJA
20. Odwet- Kelley Armstrong (od Zysk i S-ka) RECENZJA
21. Sprawa Rembrandta- Daniel Silva (od wyd. Muza) RECENZJA

Jak widać romanse historyczne, królują w tym miesiącu. Mam nadzieję, że was to nie zrazi ;) Będę się starała zamieszczać opinie na przemian z rożnych książek, tak aby każdy znalazł coś dla siebie. Mam również sporo zaległych tytułów, więc będzie się tutaj dużo w najbliższym czasie działo!

Z innych informacji:
Byłam dzisiaj w kinie na "Żelaznej damie" i stwierdzam, że film jest świetny i godny polecenia. Generalnie nie oglądam czegokolwiek co zakrawa o elementy biograficzne, ale tutaj zrobiłam wyjątek. Autentycznie piękny i emocjonalny. Przyznam się nawet, że wycisnął mi w pewnym momencie z oczu łzy.

Skończyłam już "Udrękę", która bardzo mi się podobała i... poczułam się tym samym zaskoczona, ponieważ spotkałam się z niebyt przychylnymi ocenami tej części. Jutro moja recenzja i spodziewajcie się, że będzie raczej pozytywna :)

Ah i dla ciekawskich zrobiłam foty części mojej obecnej biblioteczki. Składa się na nią podłoga oraz złośliwy regał. Skubany zaczął się rozpadać i musiałam większość książek przenieść na ostatnia półkę i poustawiać w dwie warstwy (po tym jak jedna z niecnych półek zarwała mi się na rękę!). Na zdjęciu widać tylko tę wierzchnią, czyli tytułu, do których wracam. Za nimi jest (uwierzcie na słowo) warstwa numer dwa.

Po lewej już widzicie kawałek podścienników, na które zabrakło miejsca, a które może niedługo poznają się z moim nowy regałem ;)
To chyba tyle póki co. Herbata mi stygnie i kryminał czeka na stole, dlatego żegnam was, a także, gdyż jeszcze 35min święta zakochanych, życzę jedynie prawdziwej szczerej i bajkowej miłości!

Share this:

Komentarze