Karuzela Językowa: Kosmici i angielski

tytuł: Wojna światów z angielskim
autor: Dariusz Jemielniak, Tomasz Obrodzki
wydawnictwo: Telbit
ilość stron: 194
opis wydawcy: KLIK

Oto kolejna z książek do samodzielnej nauki języka angielskiego, którą zaoferowało nam wydawnictwo Telbit. Mieliśmy już okazję do zagłębienia się w świat tego języka przy współpracy z Sherlockiem Holmesem, tym razem pomogą nam w tym kosmici.

Podręcznik przygotowali dla nas dr Jemielniak oraz mgr Obrodzki. Obaj mężczyźni zajmują się prowadzeniem portalu angielski.edu.pl oraz posiadają bogate doświadczenie w przygotowywaniu materiałów do nauki języka angielskiego. 

Głównym założeniem tej książki jest nauka przy zastosowaniu autentycznego angielskiego tekstu, odpowiednio dostosowanego do przyswajania nieznanego uczniowi słownictwa czy trudniejszych zasad gramatycznych. Jej forma ma pozwolić uczniowi jednocześnie uczyć się oraz czytać interesującą lekturę.

Książka podzielona jest na lekcje pokrywające się z kolejnymi rozdziałami tzn. jeden rozdział to jedna lekcja. Pierwszą czynnością jest czytanie tekstu, w którym zaznaczone są potencjalnie nowe dla nas słówka. Na marginesie są one wyszczególnione po raz drugi oraz przetłumaczone na język polski.
Gdy już zapoznamy się z fragmentem historii mamy do wykonania kilka ćwiczeń sprawdzających czy udało nam się opanować nową leksykę. Najczęściej są to: hangman- czyli dopisywanie reszty wyrazu do podanych kilku literek, łączenie w pary synonimicznych określeń, układanie zdań oraz uzupełnianie luk w podanych zdaniach.  
Po wykonaniu tych zadań kolejną część stanowią pytania związane ze zrozumieniem tekstu. Do każdego z nich mamy kilka odpowiedzi, spośród których musimy wybrać tą jedną, według nas prawdziwą.
Później następuje element gramatyczny. Autorzy w bardzo przystępny sposób tłumaczą zagadnienie, które mogliśmy spotkać w czytanym fragmencie i podają przykłady jego zastosowania. Aby skontrolować czy dany aspekt gramatyczny został przez nas zrozumiany rozwiązujemy serię ćwiczeń pośród których znajdują się między innymi: układanie, tłumaczenie i przekształcanie zdań, odnajdywanie błędów oraz uzupełnianie luk.
Na zakończenie lekcji zamieszczono krzyżówkę, która pozwala nam utrwalić nowe słówka. 
Aby móc skorygować popełnione przez nas w trakcie wykonywania ćwiczeń błędy, na końcu podręcznika znajduje się klucz odpowiedzi.

"Wojna światów z angielskim" nie nadaje się niestety dla każdego, gdyż tekst w niej zawarty wymaga już od ucznia posiadania pewnej wiedzy językowej (poziomu B2). 

Po raz kolejny spodobała mi się możliwość nauki i zabawy w jednym. Tekst jest interesujący i odpowiednio opracowany, akurat do poziomu, na którym się znajduje. Ćwiczenia sprawdzające nabywaną wiedzę i umiejętności zaliczają się do tych przyjemnych i niezbyt trudnych. Zabawne lekko komiksowe grafiki urozmaicają pełne tekstu strony. Polecam wszystkim, którzy nie przepadają za standardowymi podręcznikami i szukają ciekawszej formy nauki.

Za możliwość doszkolenia swoich językowych umiejętności dziękuję serdecznie wydawnictwu:

Share this:

, , , , , , ,

Komentarze

8 komentarzy:

  1. bardzo ciekawa pozycja :)
    tylko okładka jakaś taka dziwna ;] te "maszyny" za nic nie przypominają tych z "Wojny światów" ;] dla mnie wyglądają jak dziwne kleszcze ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahhaa jak tak teraz napisałaś to rzeczywiście wyglądają jak kleszcze xDDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi też przypominają trochę kleszcze,a co do samej książki, to może kiedyś się skuszę.;D

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba musiałabym się jeszcze trochę pouczyć, żeby móc sięgnąć po tę książkę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydałaby mi się taka książka do nauki języka ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka może być ciekawa, ile można zakuwać z nudnych podręczników. A ile taka przyjemność kosztuje? (pewnie jest cena na okładce)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa pozycja. Tym bardziej, że ostatnio nauka angielskiego nudzi mnie swoją monotonią ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.