Recenzja: Złoty ptak i latający dywan

tytuł: Feniks i dywan
autor: Edith Nesbit
wydawnictwo: Zielona Sowa
ilość stron: 273
opis wydawcy: KLIK

Pomysłowe rodzeństwo znane nam z "Pięcioro dzieci i coś" powraca! Tym razem rządne przygód dzieciaki natrafiają jednak nie na stworka, który spełnia życzenia, a na tajemnicze złote jajko zawinięte w ich nowy dywan.

Przypadek sprawia, że w trakcie zabawy jajko wpada dzieciom w gorejące w kominku płomienie i dzieję się coś nieprawdopodobnego: wykluwa się z niego feniks! Jakby tego było mało pradawny ptak wyjaśnia dzieciom, że dywan który leży u nich na podłodze jest magiczny i może przenieść je w dowolne miejsce na świecie. Janeczka, Cyryl, Antea i Robert są wniebowzięci, gdyż wiedzą, że po raz kolejny czeka ich wiele przygód, które z pewnością urozmaicą im nudę codziennych dni.

"Feniks i dywan" to druga część z trylogii napisanej przez Edith Nesbit. Dzieciaki mają tutaj zaledwie około roku więcej niż w pierwszej części, dlatego nie można czegokolwiek powiedzieć, na temat tego że dojrzewają czy dorastają. Dalej psocą, wpadają na nieprawdopodobne pomysły i oczywiście przy pomocy feniksa i dywanu organizują sobie czas wolny. Musze jednak stwierdzić, że w swoich poczynaniach są bardzo sprytne i praktycznie, a z każdych kłopotów udaje im się wyjść w jakiś sposób obronną ręką.

W moim odczuciu część ta jest zabawniejsza, bardziej emocjonująca i bardziej wciągająca. Fabuła opiera się głównie na kolejnych lotach w różne miejsca na świecie. Dzieciaki odwiedzają Francję, Indie, a nawet ciepłe wyspy, gdzie ich kucharka zostaje ogłoszona królową. Jest w tej książce również wiele pouczających wstawek, gdyż wielokrotnie bohaterowie uczą się na swoich błędach, naprawiają to co w trakcie swoich zabaw popsuli, czy najzwyczajniej uczą się przepraszać.

Po raz kolejny polecam sięgnąć po książki autorstwa Pani Nesbit dzieciom szukającym przygód, gdyż jest ich w tych pozycjach naprawdę sporo. Szczególnie udane jest właśnie to nowe wydanie od Zielonej Sowy, gdyż oprócz treści cieszą w nim oczy prześliczne grafiki . Takie klasyczne książki przygodowe są dobrym materiałem wspierającym rozwój wyobraźni u naszych pociech, dlatego sądzę że warto je im podsunąć.

Za możliwość powrotu do lat dziecinnych dziękuję wydawnictwu:

Share this:

, , , , , ,

Komentarze

4 komentarzy:

  1. To zdecydowanie nie jest książka dla mnie ;0
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. na przyszłość dla mojej córki :))
    dla mnie jednak nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na razie nie jestem przekonana co do tej pozycji, ale w przyszłości... Czemu nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet czytałam tę książkę parę lat temu i wspominam ją bardzo miło :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.