Miasto kości- obsada

W końcu coś się ruszyło z obsadą mojego ukochanego "Miasta kości" Cassandy Clare!
Nie wiem czy śledzicie na bieżąco informacje związane z ekranizacją tej cudownej książki, dlatego postanowiłam się z wami podzielić jak wygląda dotychczas zwerbowana ekipa.

1. Clary Fray- Lily Collins


2. Jace Wayland- Jamie Campbell Bower










 3. Simon Lewis- Robert Sheehan












4. Isabelle Lightwood-  Jemima West













5. Jocelyn Fray- Lena Headey










6. Magnus Bane- Godfrey Gao












7. Hodge- Jared Harris












8. Blackwell- Robert Maillet













9. Pangborn- Kevin Durand













Jestem ciekawa co sądzicie o tym doborze. Ja się przyznam, że Lily/Clary jestem zachwycona, a z kolei Jace początkowo mnie strasznie odrzucał (za samą twarz i nieumyte włosy no i dlatego, że nastawiłam się na Alexa Pettyfer'a) jednak po obejrzeniu "Camelot" z nim jako Arturem, doszłam do wniosku, że jest nadzieja. Aktora, który gra Simona nie znam więc się nie wypowiem. Jemima/ Isabelle jest również dla mnie wielką niewiadomą, jednak jej uroda i niesamowity uśmiech wybitnie pasują do Isabelle. Ogromnym zaskoczeniem była dla mnie Lena/ Jocelyn. Nie znoszę jej postaci w Grze o Tron, jednak jej gra jest świetna, dlatego mam nadzieję, że Jocelyn w jej wykonaniu też będzie udana. Co do Hodge to również myślę, że dobrze dobrali. Genialny Moriarty i szalony naukowiec we Fringe, zdecydowanie przekonały mnie do tego aktora. Ostatni dwaj panowie ani mnie ziębią ani grzeją.

Z chęcią przeczytam wasze opinie o przyszłych wcieleniach niesamowitych postaci p. Cassandry :) Mieliście jakieś swoje typy? A może w ogóle nie czekacie na tę ekranizację? 

Share this:

,

Komentarze

20 komentarzy:

  1. Ja również nie mogę się doczekać! Jeśli chcesz się przekonać do Alexa Pettyfer'a to polecam film "Sweeney Todd";)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej ja Alexa właśnie lubię ;) Nie przepadałam za Jamie'm ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktorka grająca Clary- jestem jak najbardziej na tak, jednak za Jamiem nie przepadam i boję się że nie sprosta tej roli, a szkoda byłoby żeby zepsuli ekranizacje tak wspaniałej serii książkowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamotałam się:P Miałam na myśli Jamie'ego, to on grał w tym filmie:P

    OdpowiedzUsuń
  5. oj nie mogę się wypowiedzieć, bo nie czytałam jeszcze książki ;] więc nie mam pojęcia o jej ekranizacji i doborze bohaterów ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Jamie na Jace'a kompletnie mi nie pasuje. Tam samo Robert na Simona. Lily mogę zaakceptować, jeszcze ujdzie. Ale według mnie znaleźliby się lepsi aktorzy do tej obsady.
    Książkę czytałam, więc niewątpliwie film obejrzę i może wtedy moje marudzenie co do ich roli przypadnie mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki nie czytałam ale słyszałam o niej. Facetów mogli wziąźc przystojniejszych ha ha :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dopóki nie obejrzę filmu i tak przed oczami jako Jace'a będę mieć właśnie Alex'a ^^ I zaginął Ci jeszcze Magnus - Godfrey Gao ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziś rano właśnie na tumblrze autorki zobaczyłam dalszą obsadę i muszę powiedzieć, że moja ekscytacja rośnie ;) Uwielbiam książki i mam nadzieję, że pod względem filmowym: wykonania, gry aktorskiej, etc. dostaniemy coś bliższego Harry'emu Potterowi niż Zmierzchowi. I fakt, zaginął Ci jeszcze Magnus. Jeśli Alec będzie równie dobrze dobrany, to film będzie należał do tej pary, a nie do Clary i Jace'a xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Od dawno czekam na ekranizację ;) Dziś rano też już czytałam o najnowszej obsadzie w sieci. Muszę "Śnieżkę" w obu wersjach nadrobić ;) W roli głównego bohatera oczywiście widziałam A.P. no ale cóż.
    Myślę, że jak zobaczymy ich w charakteryzacji dopiero będzie można ocenić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lilly może być. Zobaczymy jak zagra ;)
    Jamie na początku mi zupełnie nie pasował, ale jak już po raz któryś zobaczyłam jego zdjęcia z myślą, że będzie Jace'em to stwierdziłam, że nie jest taki zły.
    Simona wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Jakoś tak... Bardziej okrągło? Ale potencjał widzę, zobaczymy jak się obroni grą aktorską.

    I chyba przeoczyłaś, bo wczoraj Cassie Clare podała jeszcze kto będzie grał Magnusa ;)Całkiem całkiem wygląda.
    No i cały czas nie wiadomo kto zagra Aleca, chociaż Cassie coś mamrotała o tym, że ma to być ktoś nam bardziej znany, ale są jakieś problemy z ustaleniem dat, więc na razie nic nie można ogłosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię Jareda Harrisa i dziwię mu się, że chce zagrać w ekranizacji takiej książki... Mi tam się średnio podobała, ale może jakoś w filmie ją ulepszą. Pozostali bohaterowie raczej pasują.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko się świetnie zgadza gdyby tylko nie Jamie go grał! O wiele lepszy byłby do tego Pettyfer, no ale skoro już to zostało ustalone to wystarczy tylko czekać na premierę. :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba też muszę obejrzeć Camelot, bo w tym momencie jestem raczej negatywnie nastawiona do odtwórcy głównej roli :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lily jest bardziej męska od Jamiego, zgroza! Niech sobie te brwi wydepiluje, bo mnie mdli!!!

    A tak na serio obsada zupełnie nie w moim typie, powybierali tych aktorów na odwal się :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś Lily Collins nie odpowiada mi w roli głównej bohaterki. Mam wrażenie, że w każdym filmie jej taka sama.

    OdpowiedzUsuń
  17. Aktorzy jakoś mi się nie podobają a już na pewno Jace.... no ale cóż...
    Ale za to bardzo do gustu przypadł mi Magnus:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ ja się nie mogę doczekać tego filmu! Co do obsady... Może będę ignorantką, ale nie kojarzę aktorów :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Już się nie mogę doczekać, ale Lily jakoś mi nie pasuje i Jase też eh .. chyba mam za duże wymagania :)

    Wpadnij do mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. Simona przecież miał grać ktoś zupełnie inny! Nie pamiętam kto, ale z pewnością nie Robert!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.