Recenzja: Dziewczyna z pazurem (i to nie jednym)

Jest niewiarygodnie szybka, ma doskonały węch i ostre pazury. Zwinnie skacze po dachach, a gdy się poślizgnie, spada na cztery łapy…a nawet jeśli nie, to spokojnie, upadek z dużej wysokości nie jest w stanie jej zabić. O kim mowa? O Chloe King, nastoletniej Rosjance, zaadoptowanej przez amerykańską rodzinę, która w dniu 16-tych urodzin odkrywa, że zyskała nadprzyrodzone moce.

Wszystko rozpoczęło się od zakrapianych alkoholem wagarów w wieży Coit Tower. Spotkanie z przyjaciółmi miało być rekompensatą za brak prawdziwej urodzinowej imprezy, a skończyło się tragedią. Chloe przez niepotrzebną brawurę spadła z 70 metrów, a co najdziwniejsze, mimo iż było to fizycznie niemożliwe, przeżyła nieszczęśliwy upadek. Dziękując siłom nad nią czuwającym, dziewczyna doszła do wniosku, że musi zacząć korzystać z z tego, co ma… i wtedy właśnie rozpoczęły się zmiany. Najpierw pojawiła się odwaga i intensywny pociąg do płci przeciwnej. Następna była nieprawdopodobna szybkość, kocie pazury, a po nich nadludzka siła. Moc zdawała się wzrastać z każdym dniem, chociaż Chloe nie wiedziała, co jest tego przyczyną. Jedyne czego była pewna to fakt, że nic już nie będzie takie jak wcześniej.

Dziewięć żyć Chloe King. Upadła” to książka rozpoczynająca serię autorstwa Liz Braswell. Przyznać się muszę, że zanim na polskim rynku ukazało się jej tłumaczenie (dzięki wydawnictwu Filia) miałam przyjemność już wcześniej zapoznać się z przygodami głównej bohaterki, dzięki 10 odcinkowemu serialowi produkcji Alloy Entertainment i ABC Family Original Productions. Oczywiście przez to, iż znana mi już była w trakcie czytania filmowa kreacja Chloe, nie uniknęłam momentów, gdy w mojej głowie automatycznie porównywałam zarówno charaktery postaci, jak i samą fabułę. Serial bardzo mi się podobał, dlatego tym bardziej byłam ciekawa, czy książka, na której bazował okaże się mu dorównywać. Czy tak było?

Chloe jest typową, nastoletnią, bohaterką, która ma standardowe problemy osób w jej wieku. Nadopiekuńcza mama nie obdarza jej odpowiednim zaufaniem, chłopak, który jej się podoba, nie zwraca na nią uwagi, a dodatkowo dwoje najbliższych przyjaciół decyduje się zostać parą, więc dziewczyna odczuwa, że częściowo traci ich oboje. Nadprzyrodzone umiejętności pojawiają się w najlepszym z możliwych momentów i powodują zmiany w zachowaniu głównej bohaterki. Niezadowolona ze swojego dotychczasowego życia Chloe zaczyna z niego czerpać pełnymi garściami, co nie zawsze kończy się dobrze. Przyznaję, że literacka kreacja nastolatki została dość wiernie odzwierciedlona w serialu, jednak mimo wszystko wkradła się jedna różnica. W powieści Chloe zdarza się przeklinać, marudzić i być w moim odczuciu dosyć prostacką, natomiast ta filmowa jawiła mi się raczej jako zabawna, prostolinijna i otwarta w kontaktach z innymi. Wprawdzie nie raziły mnie zbytnio te jej mankamenty, jednak sam fakt, że jest ona inna od tej, którą już znałam i której oczekiwałam, wywołał lekkie uczucie zawodu. Pozostałe postacie z kolei były już identyczne. Przystojny i szalony Alek, stonowany i inteligentny Brian, specyficzni Paul i Amy oraz nadopiekuńcza mama. Nie powiem, żeby ich osobowości były barwne, ale jak na książkę młodzieżową, były w porządku.

Fabuła w tomie pierwszym jest według mnie schematyczna. Poznajemy Chloe, ludzi z jej otoczenia, staramy się wraz z nią przyzwyczaić do nowych umiejętności, aż w końcu na scenie pojawia się czarny charakter. Czy mnie to w jakiś sposób wciągnęło? Na pewno. Czy powaliło na kolana i nie pozwoliło odejść od historii bohaterki ? Wcale. Niestety powieść jest średnia. Nie jestem w stanie nawet powiedzieć, co dokładnie w niej nie jest dopracowane, gdyż mam wrażenie, że wszystko po trochu. Nie mam tu na myśli ani wydania, ani tłumaczenia , gdyż literówek brak, okładka jest ciekawa, nie odczułam również niekonsekwencji stylu, czyli wydawca dobrze wykonał swoją pracę. Odczuwam natomiast, że to samej historii brakuje iskry, czyli to autorka okazała się mało kreatywna. Może pomysł na paranormalne moce mógłby się przyjąć, gdyby akcja i szafowanie naszymi emocjami były bardziej dopracowane. Niestety, według mnie, to wszystko jakoś po prostu się działo bez większych elementów zaskoczenia czy zachwytu.

Żałuję, że powieść, na którą od dłuższego czasu czekałam nie spełniła moich oczekiwań. Możliwe, iż stało się tak, gdyż mam już na swoim koncie wiele przeczytanych książek młodzieżowych i obecnie stawiam im wyższą poprzeczkę niż kiedyś. Podsumowując, stwierdzam, że „Dziewięć żyć Chloe King. Upadła” jest przeciętną książką i choć nie ma rażących niedociągnięć, to równocześnie w żaden sposób nie wybija się niczym szczególnym z grupy jej podobnych.

Za możliwość poznania książkowej Chloe dziękuję serdecznie:
tytuł: Dziewięć żyć Chloe King. Upadła
autor: Liz Braswell
wydawnictwo: Filia
ilość stron: 300
opis wydawcy: KLIK

Share this:

, , ,

Komentarze

12 komentarzy:

  1. Pierwsza recenzja tej książki jaką przeczytałam i od ręki średni pochlebna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo jest taka ta książka- bo jest. Szału nie ma :D

      Usuń
  2. Też oglądałam serial! I serial mi się podobał, miał ciekawych bohaterów, pomysł też całkiem przyzwoity. Szkoda, że go nie robia go dalej.
    Niestety o książce przeczytałam sporo złego, dlatego nie chce sobie popsuć pozytywnego wrażenia po serialu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Spodziewałam się więcej po tej książce, a po Twojej recce mam wzy w ogóle po nia sięgać

    OdpowiedzUsuń
  4. "Najpierw pojawiła się odwaga i intensywny pociąg do płci przeciwnej. Następna była nieprawdopodobna szybkość, kocie pazury, a po nich nadludzka siła." - Zaraz przypomniała mi się Max z "Dark Angel" (u nas to chyba był "Cień anioła"). :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sprowadziłaś mnie na ziemię, bo same pochwały czytałam. Ale to Ty mnie przekonałaś do jej przeczytania. Obejrzę serial, ale po przeczytaniu książki. Będzie mi łatwiej znieść charaktery bohaterów książkowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro szału nie ma to ja wysiadam. Polecisz mi coś wciąż lekkiego i w miarę młodzieżowego, ale zdecydowanie poważniejszego i raczej dla wymagających? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seria Delirium :) Uprowadzona, Neva i może Pożeracz snów :) Wszystkie młodzieżowe ale bardzo dobre :)) Polecam!

      Usuń
  7. Również książka nie spełniła moich oczekiwań. Spodziewałam się dużo lepszej lektury:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam na nią sporo ochotę, już sama okładka mocno zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem :P Okładka jak okładka :P

      Usuń
  9. Szkoda, że książka nie jest pozwalająca, bo opis zwiastował coś naprawdę naprawdę dobrego. Jednak oczywiście powieść przeczytam, jak i w końcu zabiorę się za serial!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.