Bazgroły: Jesień

Przyszła jesień i jest mi zimno. A jak jest mi zimno to nie chce mi się pisać, bo mam słabe krążenie w dłoniach i jak siedzę zbyt długo przy klawiaturze to mam wrażenie, jakbym była kilka godzin na mrozie bez rękawiczek. W związku z powyższym i dodatkowo także z lekkim jesiennym leniem, zmęczeniem oraz chandrą dzisiaj recenzji nie umieszczę, chociaż nosiłam się z takim zamiarem.

Jako zadośćuczynienie pokażę Wam jednak, co przyniosłam dzisiaj z Empiku, który odwiedziłam wraz z D.
Mangi i książki, czyli najlepszy zestaw na jesienne rozdrażnienio-zmęczenie.

Skoro już pokazuję to mogę jeszcze się pochwalić nową koszulką, którą mam od wczoraj a już kocham z całego serca:
Jak widać (lub też nie) są na niej Sailor Moon i Queen Beryl w pozie wyrwanej z mangi/anime Shingeki no Kyojin cieszącej się ostatnio dużą popularnością. O nawet Wam oryginał pokażę:
Swoją droga w mojej opinii anime bardzo dobre więc polecam :)

Żeby jednak nie było, że o samych bzdurach dzisiaj piszę to na koniec coś konkretnego:

Kreatywa ruszyła z nowym projektem: Kreatywiarnią. Zostałam do niego zaproszona (wraz z uwielbianą przeze mnie Limonką!) więc będziecie mogli moje wypociny czytać od tej pory także na kreatywa.net

Pierwszy post pod hasłem: Książki z czasów szkolnych pojawił się już dzisiaj o TU więc jak macie czas i chęć to zapraszam do czytania, bo wyszło mi tam coś bardziej konkretnego niż ten post ;)

Mam nadzieję, że Wam jest cieplej!

Share this:

Komentarze

7 komentarzy:

  1. Ojaaa! Koszulka z Czarodziejką z Księżyca! Też taką chcę. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta, mnie też już zaczyna dopadać jesienna chandra... Nie cierpię okresu jesienno-zimowego, jak dla mnie mógłby nie istnieć - wiosna i lato forever! :) Nic mi się nie chce, z chęcią walnęłabym się z książką i kubkiem kakao do wyrka, ale się nie da, do roboty trzeba :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Shingeki no Kyojin jest świetne, aż musiałam to anime zrecenzować, bo nieźle mnie zachwyciło. :)
    P.S. Pierwsze zdjęcie jest cudne, zazdroszczę niezmiernie nabytków, chociaż Soul Eater jako anime mnie nie wciągnęło, mangi natomiast nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba wielu blogerów poczuło chandrę i się zwiesiło z pisaniem :) A byłam już tam i ciekawa jestem dalszych postów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy cieplej? Raczej tak, bo siedzę z kubkiem gorącej herbaty i w polarze ;)
    Kuszą mnie książki Briggs. Sama mam na półce "Wilczy trop" i jak mi się spodoba to sięgnę po pozostałe jej książki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio szukam tańszych odpowiedników empiku, bo często ceny w nim są zawyżone :) W każdym razie strasznie zazdroszczę Ci tych zakupków, bo spore <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. OOOooOO, a co to za mangi? Fajne? Dawaj szybko recenzyjki, bo ciekawa jestem!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.