Jestem gadżeciarą: Koszulkomania!

Koszulki
Ponieważ od jakiegoś czasu ubieram się internetowo dzisiaj kilka słów właśnie na ten temat. Szaleństwem koszulkowym zaraził mnie Zabookowany. Jego liczne zdjęcia na FB w coraz to lepszych T-shirtach tak rozbudziły moją ciekawość, że sama zaczęłam buszować po odpowiednich serwisach. I tak trafiłam na strony: TeeFury, OtherTees, Qwertee i... zaczęłam zamawiać (jak zwykle facet jest winny! :D)



Co?
Sherlock'owe :)
Tu należy się Wam wyjaśnienie: wyjątkowość tego typu sklepów polega na tym, że sprzedają koszulki z projektami, które nie są dostępne w sieciówkach. Są to kreatywne prace różnych twórców, dostępne jedynie przez 24 godziny od pojawienia się na danej stronie. Dodatkowym ich atutem jest wielu przypadkach przystępna cena. Waha się ona bowiem w granicach 8-11 dolarów za sztukę- co na nasze wynosi 25-35zł. Co jednak z kosztami wysyłki? I tu uwaga: często wcale nie są dobijające! Na TF, OT i QT wynoszą 14-16zł za paczkę (jak zamawialiśmy z D. 2 koszulki na raz nie zwiększały się). Sumując: za unikatową koszulkę płacimy ok 50zł! Według mnie nie jest to wygórowana kwota, zwłaszcza za możliwość posiadania czegoś rzadkiego i jednocześnie nawiązującego do mojego hobby (nie wspominając o tym, że zakupem w jakiś sposób promuję danego grafika :)).
LoTR & Hobbit

Ponieważ mam już trochę zamówień na swoim koncie przyznam się, że szczególnie chwalę sobie te wykonane na TeeFury i Qwertee. Ich paczki zawsze przychodzą w ciągu kilku dni (plus któryś z nich nie pamiętam który dołącza żelki Haribo w prezencie ;D). Prywatnie lubię oba sklepy również za krój koszulek idealny dla wysokich osób (lub też idealny dla mnie ;)): dłuższe i slim. Świetnie dopasowują się do sylwetki i nie odsłaniają nerek (tak to już ten wiek, kiedy martwię się o odsłonięte nery).

Szaleństwo trwa
Niestety (czy też stety?) moja mania nie ograniczyła się do tych 3 serwisów i odkryłam coś takiego jak Day of the shirt, portal zbierający nowości z kilkunastu stronek zajmujących się T-shirtami. Aktualizowany na bieżąco, odwiedzany przeze mnie przynajmniej raz dziennie. To dzięki niemu wzbogaciłam się o koszulki z Sherlockiem i Moriartym (ze sklepu Once upon a tee, grafiki mega, chociaż krój już nie bardzo w moim guście, ale od czego ma się maszynę ;)) oraz  z Delorianem (TeeTee- też krój jakiś moim zdaniem rozlazły ;)). Na szczęście nie ważne skąd zamawiam, każda z koszulek ma świetnej jakości nadruk i nic póki co mi się jeszcze nie sprało :)

Uwaga!
Atack on... ;)
No właśnie  żeby nie było, że kogoś w błąd wprowadzam: oczywiście są w sieci sklepy zagraniczne, które zdzierają z nas kolosalne kwoty właśnie na kosztach wysyłki, dlatego zawsze lepiej sprawdzić cennik zanim się poleci na niską cenę koszulki. Tak, jak wspomniałam na początku TeeFury, OtherTees i Qwertee są pod tym względem bardzo ok :) Czasami zdarza się również, że gdy zamawiamy z D. ze sklepów innych niż TF, OT czy QT dostawa trwa dłużej. Na przykład koszulkę z herbem Gondoru zamówiliśmy 28.12.13 a przyszła dzisiaj czyli 11.02.14. A ile się po drodze na złościłam i na denerwowałam czy ona w ogóle przyjdzie, czy poczta nie zgubiła... Do tej pory czekamy również na T-Shirty zamówione w pierwszym tygodniu stycznia na Shirtpunch (mieli duże koszta wysyłki- więc nie polecam!).

Jako ciekawostkę dodam, że sklep OtherTees jest polski (EDIT: o czym przypomniała mi Miwako ;)) więc ma przelicznik na złotówki. Z rodzimych serwisów znam również Tess Shirt z koszulkami dla fanów twórczości Kuby Ćwieka. Także opisany jakiś czas temu serwis Książka w mieście rusza powoli w stronę odzieżową, a sklep Fess wybitnie ma w swojej ofercie ubrania nawiązujące do Pretty Little Liars i Igrzysk Śmierci. Jest jeszcze holahola.pl z projektami Dziedzica pruskiego i pewnie wiele, wiele innych, o których nie mam pojęcia :)


Na koniec
Podsumowania nie będzie, bo nie ma i co podsumowywać. Jeśli ktoś lubi koszulki może skorzysta w jakiś sposób z tego, co napisałam :) A może znacie już jakieś świetne portale, na których mogę wydać resztki pieniędzy na ubrania z kreatywnymi grafikami?

Share this:

Komentarze

3 komentarzy:

  1. Ale z was ładne ludzie :D

    Koszulki rewela! Dodam do zakładek "na zaś" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przerewelacyjny post! :) Mogłabym normalnie zacząć od nowa czytanie i przeglądanie sklepów. Koniecznie sobie gdzieś to zapiszę, bo ostatnio też zaczęłam kupować koszulki przez internet i szczerze powiedziawszy - nie tylko się opłaca, ale i możesz mieć genialny wzór na ubraniu. Sama polecam Rock Metal Shop - szybko, sprawnie, a i znajdą się tańsze "egzemplarze" ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.