#PodJarka: Rękodzieło, czyli jak uzależnić się od spódnic

Oj dawno już nie pisałam nic w temacie, czym się jaram. A ilość tych rzeczy rośnie w zastraszającym tempie. Tym razem coś z gatunku modowego, bo jak widać bazgroły już nie są wyłącznie stroną o książkach.

Małgosię poznałam w pracy, a dokładniej dzięki swojej pracy. Rękodzieła.eu to jej sklep, a raczej pracownia/sklep, w którym można zaopatrzyć się w cudowne, wykonywane przez Małgosię rzeczy. Ja sama rozpoczęłam swoją drogę ku bankructwu   swoje zakupy od nerek (tzw. kołczanów prawilności - btw. kocham tę nazwę!), których w efekcie mam na ten moment 2. Później poleciało zamówienie na torbę worek z namalowanym saturnem, a po nim na szal z uszami kota dla siostry.



Zdecydowanie przepadłam jednak w momencie, gdy Małgosia zgodziła się uszyć mi spódnice na podstawie mojego ulubionego wzoru. Przepadłam. Serio.

To ja!
Kupowanie rzeczy wykonywanych przez kogoś na zamówienie ma ten plus, że dostaje się dokładnie to, czego się oczekuje. Można sobie pocudować, powymyślać i pokombinować - a Małgosia jest taka kochana, że zawsze mi na to pozwala. Kolejny plus - są niewielkie szanse, że na ulicy spotka się kogoś innego w takim samym ubraniu, a ja kocham podkreślać swoją indywidualność!

Uwielbiam w rzeczach kupowanych u Małgosi fakt, że są one mega dobrej jakości. Materiały mogę wybierać pośród wielu różnych dostawców, z których ona korzysta, a uwierzcie mi jest ich OGROM. Mam również tę pewność, że nigdy nie zostanę storpedowana tekstami w stylu: nie da rady, nie uda się, albo nie mam wykroju. Ta dziewczyna zwyczajnie potrafi wyczarować rzeczy!
Spódnica z materiały na zasłony ;)

Jak jednak wyglądają ceny zapytacie. Powiem Wam, że... jest dobrze. Nie jestem bogolem zarabiającym kokosy, ale przy mojej dość przeciętnej wypłacie nie ma miesiąca, w którym nie kupiłabym czegoś w Rękodziełach. Szczerze mówiąc koszt takiej jednej spódnicy zawsze wychodzi mi taniej u niej niż w takim H&M czy C&A, a gdy doda się do tego fakt, że jest to wzór, który SAMA sobie wybiorę - wtedy sorry, ale nie ma porównania. Jeśli chcecie jednak konkretów to: spódnice zaczynają się od 70zł, a nerki i torby od 50zł. Jak dla mnie - to jest niewielka kwota za moją radość i fikuśny wygląd. Mieszkańcy Poznania mogą się ucieszyć dodatkowo, że ominą ich koszty wysyłki - na Słowackiego można odebrać wszystko osobiście.
Cudowne materiały u Małgosi <3
Po więcej odsyłam Was na FB oraz do SKLEPU MAŁGOSI (LINK) :) Ja sama już planuje kolejne zakupy, mimo iż ostatniego dokonałam wczoraj ;)

Share this:

Komentarze

0 komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad, a na pewno go przeczytam! :)

Jeżeli chcesz skomentować, pamiętaj o zachowaniu zasad kultury. Odpowiedzi z wulgaryzmami itp. będę usuwała.